Niezależnie od dziedziny, w której się specjalizujesz – programowanie, copywriting czy grafika – na swojej drodze zawodowej spotykasz różnych ludzi. Są to głównie osoby uczciwe, które zgodnie z ustaleniami zapłacą za wykonaną pracę, jednakże jest również drugie grono osób, Ci którzy będą próbowali Cie oszukać. Zatem co zrobić, aby nie paść ofaria oszusta?

Pierwszą i zarazem najważniejszą rzeczą jest Twoja czujność i ostrożność. Do każdego nowego zleceniodawcy musisz podchodzić z kredytem zaufania i świadomością, że może on Cie próbować oszukać. W miarę możliwośći zawsze staraj się sprawdzić swojego przyszłego zleceniodawce. Internet jest skarbnicą wiedzy, dzięki czemu możesz o nim łatwo znaleźć wszelakie informację. Postaraj się dołączyć do różnych grup i for zrzeszających freelancerów, zapewni Ci to stały kontakt z innymi wolnymi strzelcami i da Ci możliwość uzyskania informacji z kim nie warto nawiązywać współpracy.

Jeśli chodzi o zleceniodawców – staraj się celować w firmy, aniżeli osoby prywatne. Jest małe prawdopodobieństwo, że dana firma, będzie ryzykować utratę swojego dobrego imienia kosztem zyskania kilku grafik czy też paru tekstów tematycznych.

Gdy rozpoczynasz współpracę nad większym projektem ze zleceniodawcą, z którym wcześniej nie współpracowałeś – umów się z nim na płatność tygodniową, zamiast miesięcznej. Zapewni Ci to pewnego rodzaju komfort psychiczny, gdyż będziesz miał świadomość, że klient jest wypłacalny i co tydzień uzyskasz przelew. Jeszcze lepiej dla Ciebie byłoby gdybyś miał możliwość uzyskania zalicznki za zleconą pracę. W chwili gdy umówisz się z klientem na płatność miesięczną, a on okaże się być oszustem – może to być dla Ciebie duży cios finansowy, gdyż nie uzyskasz zapłaty za miesiąc swojego czasu i ciężkiej pracy…